ReklamaA1ReklamaA1-2ReklamaA1-3

Ziemiaństwo w walce o niepodległość na Krajnie i Pałukach

Z życia FundacjiHistoriaAktualności17 kwietnia 2026, 18:10   red. Karol Soberski/Arkadiusz Gaca422 odsłon
Ziemiaństwo w walce o niepodległość na Krajnie i Pałukach
Karol Soberski podczas sesji popularnonaukowej w Szubinie -  fot. Arkadiusz Gaca

Takie konferencje są bardzo potrzebne - taki wniosek można wysunąć po dzisiejszej sesji popularnonaukowej pod hasłem „Udział Ziemian w odzyskaniu niepodległości na Krajnie i Pałukach”, która odbyła się w Muzeum Ziemi Szubińskiej. Profesjonalnie przygotowane spotkanie - jak zawsze gdy dzieje się na terenie Muzeum - przyciągnęło sporo miłośników historii, w tym młodzieży. Mogli oni wysłuchać siedmiu bardzo ciekawych prelekcji!

Dzisiejszą sesję pod hasłem „Udział Ziemian w odzyskaniu niepodległości na Krajnie i Pałukach” otworzyła Mariola Polańska, prezes Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 im. ks. Ludwika Sołtysińskiego w Szubinie, która również moderowała całe spotkanie.

Uczestników spotkania powitała także - w imieniu władz samorządowych Szubina - Anna Kijowska, zastępca burmistrza. A później nadszedł czas na to, na co wszyscy czekali - prelekcje.

Od Mielżyńskiego do Bnińskich

Jako pierwsza głos zabrała dr Kamila Czechowska, dyrektor Muzeum Ziemi Szubińskiej, która przedstawiła prelekcję „Dowódca i patron szlaku turystycznego. Rzecz o ppłk. Ignacym Mielżyńskim”. Jej wykład pokazał, że ciągle mało wiemy, o - wydawałoby się - wielkich postaciach naszego regionu, uczestnikach Powstania Wielkopolskiego, osobach którzy wykuwali naszą niepodległość. 

Na koniec swojego wystąpienia K. Czechowska przypomniała - tym co znają - i zaprosiła tych, którzy o nim nie wiedzą, na szlak turystyczny im. płk. Ignacego Mielżynskiego, który biegnie z Rynarzewa do Szubina. Wszystkich miłośników pieszych wędrówek zachęcamy do przebycia tej blisko 12 km trasy.

Kolejną prelegentką była Katarzyna Rodziewicz, która w Dworze Marzeń w Sielcu od wielu lat kultywuje pamięć admirała Józefa Unruga. Tytuł jej opowieści brzmiał: „Polska ponad wszystko. Unrugowie z Sielca”. W trackie swojego wystąpienia K. Rodziewicz przybliżyła sylwetkę tego wielkiego Polaka, jego wojenne i powojenne losy, a także zachęcała do odwiedzania we dworze w Sielcu muzeum poświęconej J. Unrugowi. Zaznaczyła, że w swoim domu - muzeum zgromadziła już ponad 500 artefaktów związanych z admirałem. Jej opowieść pokazała, jak wyjątkową postacią był Józef Unrug. Jednocześnie ciągle jest to postać mało znana.

Pierwszy blok wykładów zakończył się prelekcją zatytułowaną „Patriotyczna i kulturotwórcza rola rodziny Bnińskich z Samostrzela w XIX i na początku XX w.”, którą przedstawiła Anna Sergott, kustosz z Muzeum Ziemi Krajeńskiej z  Nakła nad Notecią. Z jej opowieści dowiedzieliśmy się, jak niezwykłe są dzieje rodu Bnińskich, znanej wielkopolskiej rodzina magnackiej pochodzącej z Bnina pod Poznaniem. Prelekcja pokazała, że majątek w Samostrzelu gdzie zachował się pałac rodziny Bnińskich, był nie tylko miejscem walki o polskość, ale również miejscem gromadzenia niezwykłych dziel sztuki, które po 1945 roku znalazły się w różnych częściach Polski oraz, że gościły tam niezwykłe osobowości jak chociażby marszałek Józef Piłsudski.

Po tych trzech prelekcjach, przyszedł czas na kawę i słodkie wypieki, a następnie rozpoczął się drugi blok wykładów. 

O Skórzewskich

Na początek Piotr S. Adamczewski z Rynarzewa, regionalista, autora publikacji naukowych związanych m.in. powstaniem wielkopolskim, przewodniczący Rady Muzeum Ziemi Szubińskiej, zaprezentował prelekcję pt. „Maria i Zygmunt Skórzewscy z Lubostronia w służbie Niepodległej”. W trakcie tego wykładu poznaliśmy wiele nieznanych faktów z życia Marii Skórzewskiej i jej syna Zygmunta, ostatniego przed II wojną światową właściciela majątków z Lubostroniu i Czerniejewie. Prelekcja ta pokazała, że ciągle mało wiemy o udziale właścicieli majątków ziemskich w Powstaniu Wielkopolskim.

„Mjr Kazimierz Haber, właściciel Kołdrąbia - zapomniany powstaniec”

Kolejnym prelegentem był Karol Soberski, pisarz, dziennikarz, badacz lokalnej historii, redaktor naczelny portalu Pojezierze24.pl, prezes Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć” oraz Instytutu Literackiego im. Marii i Franciszka Rubaszewskich. Wygłosił on prelekcję pt. „Mjr Kazimierz Haber, właściciel Kołdrąbia - zapomniany powstaniec” w której przypomniał zupełnie dzisiaj zapomnianą postać K. Habera, od 1921 do 1933 roku właściciela majątku Kołdrąb, człowieka zaangażowanego w Powstanie Wielkopolskie, powstania śląskie i wojnę polsko-bolszewicką. 

- Kazimierz Haber urodził się 6 lutego 1872 r. w majątku Łojewo koło Inowrocławia, w rodzinie ziemiańskiej Jana i Zofii z Padlewskich. Był rówieśnikiem urodzonego w tej samej miejscowości poety Stanisława Przybyszewskiego. Ucząc się w inowrocławskim gimnazjum należał do tajnego Towarzystwa im. Tomasza Zana. Pracując później w rodzinnym majątku, oddał się z całym zapałem i energią gospodarstwu. W ten sposób doprowadził rodzinny majątek w Łojewie do rozkwitu. Stał się jednym z najlepszych gospodarzy w Wielkopolsce i na Kujawach - mówi K. Soberski.

Przypomniał też jego działalność w latach 1903 - 1914, gdzie mieszkając w Poznaniu i działające w Związku Ziemian, bedąc rzeczoznawcą Banku Związku Spółek Zarobkowych i członkiem Rady Nadzorczej Banku Kredytowego przyczynił się do ratowania wielu polskich majątków. - Uratował łącznie około 25.000 ha polskiej ziemi, które miały być podstępnie wykupione przez Komisję Kolonizacyjną - podkreśla prelegent.

Na koniec wspomniał, że w 1920 r. K. Haber otrzymał od Urzędu Osadniczego w Poznaniu, pałac i budynki gospodarcze w Kołdrąbia. - Co ciekawe, Urząd Osadniczy dosyć długo zwlekał z podjęciem decyzji w sprawie własności majątku. Doszło do takiej sytuacji, że w sprawie interweniował Naczelnik Państwa Józef Piłsudski, który polecił przyznanie Kołdrąbia K. Haberowi jako nagrodę za zasługi w wojnie polsko-bolszewickiej. Ostatecznie Okręgowa Komisja Ziemska w Poznaniu przyznała Haberowi Kołdrąb w dniu 5 stycznia 1921 r., a umowa sprzedaży została zawarta 17 marca 1921 r. - zaznacza K. Soberski.

Podczas prelekcji nie mogło też zabraknąć informacji o Marianie Haberze (syn K. Habera), mecenasie sztuki (jednym z najbardziej znanych w Polsce), malarzu, ale przede wszystkim kolekcjonerze dzieł sztuki i marszandzie handlującym dziełami sztuki, zwłaszcza obrazami. W latach 30-tych XX wieku był jednym z największych kolekcjonerów dzieł sztuki w Wielkopolsce. K. Soberski napisał o nim dwie książki: „Zagadkowy Kolekcjoner” (2021) i „Raport Habera” (2025).

Aniela hrabina Potulicka i Michał Szulczewski

Przedostatnim prelegentem był Tomasz Pasieka, dyrektor Muzeum Ziemi Krajeńskiej w Nakle nad Notecią, który w ciekawy sposób - w prelekcji pt. „Aniela hrabina Potulicka. Hojna dobrodziejka, krzewicielka wiary, kultury i polskości” - przybliżył postać nieco dzisiaj zapomnianą, czyli Anieli hr. Potulickiej, urodzonej 8 kwietnia 1861 r. w Londynie, a zmarłej 17 października 1932 w Potulicach, córki hrabiego Kazimierza Wojciecha Potulickiego i Marii z Zamoyskich. Słuchając tej prelekcji można było sobie uświadomić, jak mało jest popularyzowana działalność kobiet w okresie gdy Polska walczyła o odzyskanie niepodległości.

Dzisiejszą sesję zakończył wykład Marcina Lisieckiego, nauczyciela z Kcyni, który pierwotnie miał mówić o „Szulczewskich z Chwaliszewa”, ale ostatecznie skupił się postaci Michała Szulczewskiego.

Po prelekcjach przyszedł czas na dyskusję, a na koniec prelegenci otrzymali gadżety promujące gminę Szubin. Nie zabrakło też pamiątkowej fotografii. Z kolei w trakcie konferencji wszyscy chętni też nabyć książki autorstwa K. Soberskiego.

Podsumowując dzisiejszą sesję popularnonaukową - profesjonalnie przygotowaną przez Muzeum Ziemi Szubińskiej - można stwierdzić, że potrzeba więcej takich spotkań na których opowiada się o tej naszej lokalnej historii. Historii naszych „małych Ojczyzn”, która - jak się dzisiaj okazało - jest często znacznie ciekawsza niż ta „wielka” historia. Konferencja pokazała też, że mówiąc o walkach o niepodległości Polski, w tym przypadku o Powstaniu Wielkopolskim, ciągle mało znane są wątki udziału w tych walkach lokalnej arystokracji - właścicieli ziemskich i ich żon, którzy mieli ogromny wkład w zwycięski zryw Wielkopolan. 

Organizatorem spotkania było Szubińskie Towarzystwo Kulturalne - wraz z partnerami: Muzeum Ziemi Szubińskiej i Towarzystwem Pamięci Powstania Wielkopolskiego w Szubinie. Organizatorem należy się wielkie szacunek i ogromne podziękowania za zorganizowanie tej konferencji.


Fot. A. Gaca



Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 77

  • 47
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 1
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 29
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaC1

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2ReklamaB3ReklamaB4
ReklamaA3