ReklamaA1ReklamaA1-3

Zagadka pewnego półwyspu...

Atrakcje turystycznePrzyroda28 września 2021, 12:00   red. Szymon Raith1495 odsłon
Zagadka pewnego półwyspu...
 fot. Szymon Raith

Na łamach portalu Pojezierze24.pl zachęcaliśmy do wędrówek nad Jeziorem Kowalskim niedaleko Pobiedzisk. Teraz ponownie wracamy do tego miejsca, aby tym razem zaprezentować inne intrygujące miejsce, trochę na uboczu, gdzie oprócz pięknych widoków przyrody możemy napotkać na ciekawe pozostałości, przypuszczalnie z okresu II wojny światowej. Ale po kolei...

Będąc w Jerzykowie należy przejechać na drugi brzeg jeziora i skierować ulicą Okrężną do miejscowości Kowalskie. Jednak cel naszej podróży mieści się tuż przed ową wsią. Mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Kowalskie a Jerzykowo. Tutaj na poboczu można bezpiecznie zaparkować auto i ostatnie metry do celu pokonać pieszo polną drogę, na której poboczach rośnie trzcina. Po kilkuset metrach widzimy wąski pas drogi z barierami a także – na pierwszy rzut oka – wyspę. To jednak jest półwysep, miejsce naszego przeznaczenia.

Do półwyspu teoretycznie prowadzi też droga dojazdowa i miejsce to jest oznaczone jako parking. Jednak nie każdy dysponuje autem terenowym, a wyciągania auta w błocie jest średnio przyjemne. Chociaż miłośnicy jakiej rozrywki też się znajdą.

Wróćmy jednak do półwyspu. Nie posiada on oficjalnej nazwy, na mapach nie widnieje tego typu informacja. Powierzchnia według map leśnych wynosi około 3,60 ha. Drzewostan tam rosnący to głównie sosny, dęby oraz brzozy. Ich wiek szacuje się na 142 lata w zależności od gatunku.

Spacer brzegiem i ciekawe doły

Z tego miejsca rozpościera się piękny widok na całe jezioro Kowalskie. Jest to miejsce występowania ptactwa wodnego w postaci między innymi czapli, na które natrafimy gdy będziemy zachowywać się bardzo cicho. Warto przespacerować się południowym brzegiem półwyspu dochodząc do samego szczytu po stronie wschodniej. To z tego miejsca widzimy zaporę na jeziorze oraz lewobrzeżną część Jerzykowa. Gdy już jednak będziemy w tym miejscu to spójrzmy pod nogi na rowy w ziemi, to prawdopodobnie linia okopów.

Wiją się one niczym wąż na piasku. Każdy rów mający po kilkadziesiąt metrów, składa się z odcinków o wielkości od 3 do 4 metrów, który każdy zakręca pod kątem 45 stopni to w lewo, to w prawo, tworzą coś na wzór jodełki na parkiecie. Gdy pójdziemy wzdłuż tych linii zauważymy, że dochodzą one do 3 punktów na szczycie półwyspu. Zaś idąc w drugą stronę, kierując się w północną część, dojdziemy do dużej dziury w brzegu gdzie ślady się urywają.

Niestety zdjęcia nie odzwierciedlają kształtu okopów, ponieważ liście z okolicznych drzew przykrywają cały teren. Przez wiele lat okopy zostały spłycone i dzisiaj są to tylko zarysy tej formy fortyfikacji polowej.

Czym może być to miejsce?

Raczej nie jest stworzone przez naturę. Każdy miłośnik historii i militariów od razu wpadłby na pomysł, że to zapewne linie umocnień ziemnych potocznie zwanych okopami.
Być może był to punkt obserwacyjny dla położonego kilkanaście kilometrów od tego miejsca lotniska wojskowego w Bednarach.

Czy takie było przeznaczenie tego miejsce, to polecamy do zastanowienia dla każdego kto będzie chciał odwiedzić to miejsce.

Pozycja GPS półwyspu: 52°28'40.2"N 17°10'00.2"E


Fot. Sz. Raith



Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 220

  • 116
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 60
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 43
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 1
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaC2 - baner

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - banerReklamaB-3
ReklamaA2