ReklamaA1 - baner

Szlakiem gołanieckich schronów

HistoriaAtrakcje turystycznePozostałe28 lipca 2020, 10:00   red. Szymon Raith546 odsłon
Szlakiem gołanieckich schronów
 fot. Szymon Raith

Na terenie Pojezierza Gnieźnieńskiego zespół schronów wybudowanych przez Polaków w rejonie Gołańczy stanowi największe skupisko. Odcinek ten nazwano Pozycją Wągrowiec – Gołańcz i składa się on z 16 obiektów. W tym 10 małych schronów obserwacyjno-bojowych oraz 6 polowych żelbetowych schronów bojowych przystosowanych do prowadzenia ognia bocznego.

Biorąc jeszcze pod uwagę różne rodzaje schronów bojowych, te zbudowane na terenia Gołańczy i okolic można podzielić na:

  • 3 schrony tradytorowe na 1 ckm
  • oraz 3 schrony tradytorowe na 2 ckm

A czym jest tradytor w sztuce fortyfikacji? Swoimi słowami powiem, że to kierunek ostrzału bocznego.
Pozycję całej linii schronów można by podzielić na następujące odcinki:

  • Dobieszewko (tutaj znajdują się schrony o numerach 1,2,3,4,5)
  • Gołańcz i Laskownica Mała (tu zbudowano schrony 6,7,8,9,10,11,12,13,14)
  • oraz Wągrowiec (schrony 15 - nieistniejący,16 przy ul. Rogozińskiej)

Zespół schronów, który chciałbym Wam droczy czytelnicy przedstawić to odcinek Gołańcz i Laskownica Mała. Dojazd do nich jest bardzo prosty. Wjeżdżamy w ulicę Cmentarną w Gołańczy, parkujemy auto i żwawym krokiem idziemy przed siebie wypatrując betonowych budynków. Na początku drogi obok cmentarza katolickiego upamiętniony jest cmentarz żydowski.

Schrony czasami znajdują się one na widoku, czasami należy wejść w gęste krzaki a jeszcze innym razem skierować swój wzrok na pola rolnicze.

Prace budowlane rozpoczęto tu latem 1939 roku, prowadziła ją grupa fortyfikacyjna nr 92 wydzielona  ze składu 26 DP. Oprócz budowy schronów wykonano tutaj również prace ziemne.
Do 2 września 1939 roku obiekty te były obsadzone przez żołnierzy 10 Pułku Piechoty z Łowicza oraz 37 Pułku Piechoty z Kutna. Potem oddziały wycofały się w kierunku Żnina a obiekty nie brały udziału w walce z niemieckim najeźdźcą.

Dzisiaj dzięki wieloletnim staraniom grupy zapaleńców i miłośników historii obiekty te ponownie otrzymały pamięć i udało się je zachować przed zapomnieniem. Na moment gdy odwiedziłem ten teren najbardziej zaniedbany był rejon Dobieszewka, gdyż schrony były pozarastane w lesie i tylko sprawne oko mogło je wypatrzyć.

Zachęcam Was moi drodzy do odwiedzenia tego terenu i podzielenia się z innymi zdjęciami czy swoimi opiniami.


Fot. Sz. Raith


Przeczytaj także


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 1
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaC1 - baner

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - banerReklamaB3 - baner
ReklamaA2 - baner
ReklamaA3 - baner