ReklamaA1-2ReklamaA1-3

Noteć – rzeka, która ma wiele do zaoferowania

Atrakcje turystycznePrzyroda22 maja 2024, 15:00   red. Joanna Bejma4260 odsłon0 Komentarzy
Noteć – rzeka, która ma wiele do zaoferowania
Rok 1920. Tratwy na rzece Noteć w Łabiszynie - fot. arch. Biblioteka Publiczna w Łabiszynie

Noteć to rzeka, która była niegdyś najważniejszym szlakiem transportowym północnej Wielkopolski. Dziś jej ożywienie, łączy się głównie z rozwojem turystyki wodnej. Ożywienie to najbardziej zauważalne jest w okresie od wiosny do jesieni. Zimą z kolei ten surowy, wodny klimat przyciąga głównie fotografów, którzy w zacisznych okolicach rzecznego nurtu chcą „ustrzelić” wyjątkowe i niepowtarzalne kadry.

Noteć ma 391 kilometrów i jest największym dopływem Warty. Powierzchnia jej dorzecza wynosi 17 tys. 300 kilometrów. To siódma pod względem długości i szósta pod względem powierzchni dorzecza rzeka w Polsce. Rzeka przepływa przez trzy województwa: wielkopolskie, kujawsko-pomorskie i lubuskie.

Dzieli się na dwa odcinki: Noteć Górna – od źródeł do Nakła o długości 214 kilometrów i Noteć Dolna – od Nakła do ujścia Warty o długości 187 kilometrów. Warto dodać, że źródło Noteci znajduje się na obszarze pomiędzy wsią Szczecin a Bogołomia w gminie Chodecz na Pojezierzu Kujawskim.

Kiedy uruchomiono drogę wodną Wisła – Odra, ranga Noteci urosła do najważniejszego szlaku transportowego północnej Wielkopolski. Po przebudowie szlaku w latach 1905 – 1915, po Noteci pływały barki o nośności ponad 500 ton. Niestety ten rodzaj transportu  zaczął podupadać w latach 80. XX wieku. Z powodu zaniechania prac bagrowniczych (lub prowadzenia ich na wybranych odcinkach), dno rzeki zamuliło się i wstrzymano ruch jednostek z ładunkami. Doszło do likwidacji m.in. portów, przystani i infrastruktury transportowej.

O tym jak wyglądała żegluga towarowa Notecią i sama rzeka możemy zobaczyć na archiwalnych zdjęciach. Nam udało się pozyskać takowe z archiwów Bibliotek Publicznych w Barcinie i Łabiszynie. Co ciekawe, obie gminy – Barcin i Łabiszyn – aby ożywić rozwój turystyki wodnej – bo rzeka łączy oba miasta – dzięki unijnym dotacjom utworzyły kilka lat temu stanicę i marinę, w której mieszkańcy gmin i okolic, a także turyści, mogą wypożyczyć kajaki i rowery wodne. Inwestycje okazały się strzałem w dziesiątkę. Co więcej, odcinek Noteci w Barcinie, między trzema znajdującymi się tu mostami zyskał zupełnie inne oblicze.

Idąc za ciosem, gminy połączyły siły i zaproponowały ciekawą i rozszerzoną ofertę turystyczną. W okresie od maja do wczesnej jesieni można na przykład wypożyczyć kajak w barcińskiej stanicy „Neptun” dopłynąć nim do łabiszyńskiej mariny. Tu przesiadamy się na rowery szosowe i wracamy np. odwiedzając Pałac Lubostroń z powrotem do Barcina. Oferta od kilku lat cieszy się sporą popularnością (od ubiegłego roku korzystanie z sprzętu stanicy wodnej w Barcinie jest płatne, gmina Łabiszyna pozostała przy darmowej usłudze).

Drodzy Państwo, za miesiąc wakacje, dlatego zapraszamy na wody Noteci. Turystyka wodna to nie tylko świetny relaks, ale przede wszystkim bezpośredni kontakt z przyrodą.


Fot. J. Bejma oraz archiwum Bibliotek Publicznych w Barcinie i w Łabiszynie



Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 135

  • 106
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 18
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 10
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 1
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2ReklamaB3ReklamaB4
ReklamaA3