ReklamaA1

Franciszek Saskowski, Popowo Ignacewo i Mielno w programie „Było… nie minęło” TVP Historia!

Z życia FundacjiHistoriaAktualności28 sierpnia 2025, 19:00   red. Julia Inez Osińska594 odsłon1 Komentarzy
Franciszek Saskowski, Popowo Ignacewo i Mielno w programie „Było… nie minęło” TVP Historia!
 fot. Ireneusz Szews-Tadych

Red. Adam Sikorski i ekipa programu telewizyjnego TVP „Było… nie minęło – Kronika zwiadowców historii” przyjechała dzisiaj do Popowa Ignacewa i Mielna. Na zaproszenie Karol Soberskiego, prezesa Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć” zrealizowali reportaż o Franciszku Saskowskim, jego tajemnicach i dokonaniach oraz o niemieckiej zbrodni z 9 września 1939 r. w Mielnie. Była to już szósty program „Było… nie minęło” nagrywanie w naszym regionie. Za każdym razem na zaproszenie Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć”! Warto podkreślić, że „Było… nie minęło” to najpopularniejszy program telewizyjny dla miłośników historii.

Ekipa TVP dotarła do Popowa Ignacewa tuż przed godz. 12.00, a miejscem spotkania był parking przy miejscowym kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Tam po krótkim powitaniu z ekipą programu oraz obecnymi na miejscu członkami Fundacji Historycznej, K. Soberski omówił z Adamem Sikorskim harmonogram nagrywania poszczególnych fragmentów programu.

– Gdy Karol zaproponował temat związany z przedwojennym dziedzicem Popowa Ignacewa, Franciszkiem Saskowskim, gdy opowiedział mi, jak niezwykły to był człowiek, co dokonał, to uznałem, że chcę widzom pokazać tego człowieka. Do tego jeszcze doszła niemiecka zbrodnia w Mielnie, gdzie rozstrzelano 7 osób, ale jeden uciekł Niemcom sprzed plutonu egzekucyjnego! To jest niesamowita historia! – mówi A. Sikorski. – Po wielu latach, dzisiaj udało mi się wreszcie spełnić jedno z moim marzeń! Realizacja reportażu o mojej rodzinnej miejscowości - Popowie Ignacewie - o jej przedwojennym dziedzicu Franciszku Saskowskim, jego pałacu, jego tajemnicach, a także o niemieckiej zbrodni na Polakach popełnionej 9 września 1939 r. w Mielnie. Nie będę ukrywał, że duma mnie rozpiera, a jednocześnie cieszy mnie, że po raz kolejny w programie „Było… nie minęło” popularyzowana jest historia gminy Mieleszyn – dodaje  K. Soberski.

Spod kościoła ekipa programu (Adam Sikorski, operator Maciej Kaźmierski i dźwiękowiec Jacek Bogusz) oraz członkowie Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć” (Anna Popiel, Maciej Ranke, Ireneusz Szews-Tadych, Rafał Mielcarski, Andrzej Ciesielski, Tomasz Drgas i Michal Kubiak), zaprzyjaźniony z naszą Fundacją Kazik Woźniak (Fundacja „Ocalić Pamięć) oraz goście specjalni pani Elżbieta Zielińska i jej córka Aleksandra Radzińska – udali się pod pałac w Popowie Ignacewie.

Obecność pani Elżbiety nie była przypadkowa, ponieważ jest ona córką Wacława Szczepańskiego – człowieka, który 9 września 1939 r. uciekł Niemcom sprzed plutonu egzekucyjnego w Mielnie.

W parku i przy pałacu

Pierwsze zdjęcia były nagrywane przed pałacem – pałacem w którym urodził się i dzieciństwo spędził… Karol Soberski! Co bardzo mocno podkreślał A. Sikorski. Tutaj K. Soberski przybliżył też postać Franciszka Saskowskiego.

Następnie wszyscy przeszli do parku – przedzierając się przez ponad metrowe chaszcze – pod cokół na którym do sierpnia 1939 r. stała rzeźba św. Antoniego z Dzieciątkiem Jezus. Co się z nią stało? O tym będzie w programie. I to jest pierwsza wielka zagadka tego programu.

Kolejne ujęcia nagrywane były na przedwojennym tarasie znajdującym się także w parku. Tam K. Soberski opowiedział o kolejnym wielkim sekrecie F. Saskowskiego związanym z okresem po I wojnie światowej.  Więcej w programie.

W kościele

Spod pałacu, wszyscy powrócili do kościoła w Popowie Ignacewie, gdzie zrealizowano kilka  ujęć i K. Soberski opowiedział kolejne historie związane z tą miejscowością. Po wyjściu ze świątyni nagrywana była jeszcze jedna scena – na drodze prowadzącej do wsi. Było to bardzo ważne dla całej historii wydarzenie.
Po nakręceniu kilkudziesięciu ujęć, wszyscy – dzięki sołtys Popowa Ignacewa Marty Grajek – udali się do świetlicy wiejskiej na kawę.

W tym czasie operator Maciej Kaźmierski nagrywał dodatkowo ujęcia Popowa Ignacewa z drona! Widok wyjątkowy!

W Urzędzie Gminy w Mieleszynie

Następnie wszyscy pojechali do Urzędu Gminy w Mieleszynie, gdzie oczekiwał na nich wójt gminy Artur Hańczak. Spotkanie to miało związek z nagraniem kilku ujęć sztandaru Towarzystwa Powstańców i Wojaków, którego od 1925 r. komendantem był F. Saskowski.   

W Mielnie

Ostatnim punktem – po trzech godzinach nagrań w ostro świecącym słońcu – był Mielno, a konkretnie pomnik ku pamięci 7 Polaków rozstrzelanych przez Niemców 9 września 1939 r. Tutaj – tak jak w poprzednich ujęciach – o historii opowiadał K. Soberski, ale dodatkowo nagrana została osoba wyjątkowa – Elżbieta Zielińska, córka Wacława Szczepańskiego, który wspomnianego 9 września 1939 r. uciekł Niemcom sprzed plutonu egzekucyjnego! Było to fantastyczne zwieńczenie całej tej filmowej opowieści! Podczas tego nagrania nie brakowało wzruszeń i emocji.

Kiedy premiera programu „Było… nie minęło – Kronika zwiadowców historii” na antenie TVP Historia, który był dzisiaj realizowany w Popowie Ignacewie, Mieleszynie i Mielnie? O tym poinformujemy już wkrótce!

K. Soberski za pomoc w realizacji dzisiejszego programu dziękuje: Marcie Grajek, sołtys Popowa Ignacewa, ks. Krzysztofowi Kawalerskiemu, proboszczowi parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Popowie Ignacewie, Arturowi Hańczakowi, wójtowi gminy Mieleszyn i Jackowi Liczbińskiemu, sołtysowi Mielna

„Było… nie minęło...”

Redaktor A. Sikorski to polski historyk, dziennikarz, reżyser, scenarzysta, poeta i kierowca rajdowy. Jest autorem słów do wielu tekstów „Budki Suflera” z najwcześniejszego etapu działalności grupy (m.in. „Memu miastu na do widzenia”, „Sen o dolinie”).

Od 2004 r. prowadzi emitowany na antenie TVP Historia program o tematyce historyczno-eksploracyjnej „Było… nie minęło – Kronika zwiadowców historii”. Program kontynuuje cykl reportaży: „Ocalić… od zapomnienia”, emitowanych na antenie TVP 3 w latach 2002-2004. W ramach programu prowadzi poszukiwania mogił żołnierskich, wraków samolotów i innych śladów historycznych. Śledzi również losy tzw. „żołnierzy wyklętych”.

Autor tego najpopularniejszego telewizyjnego programu o odkrywaniu tajemnic historii jest mentorem dla wielu współczesnych poszukiwaczy czy szeroko pojętych eksploratorów i miłośników historii.

A. Sikorski jest także autorem książek „Mapa tajemnic. Kronika zwiadowców historii” (Poznań 2012) i „Mapa tajemnice. Tom 2: Z dziennika wypraw” (2013). W obu tych pozycjach znajdziemy znacznie więcej informacji niż w programie.

Przypomnijmy, że A. Sikorski i ekipa programu „Było… nie minęło” już pięciokrotnie - na zaproszenie Karola Soberskiego, prezesa Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć”  - realizowała programy historyczne w naszym regionie. Dwa z nich dotyczyły niemieckiej zbrodni na pacjentach szpitala psychiatrycznego „Dziekanka”, jeden związany był z poszukiwaniem francuskiego żołnierza w Łopiennie, inny depozytów ukrytych przez Fryderyka Wendorffa w majątku Rybieniec, a ostatni o kolumnie powstańczej na cmentarzu w Sławnie. 


Fot. I. Szews-Tadych, M. Ranke, M. Kubiak, K. Woźniak



Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 213

  • 120
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 18
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 75
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Przeczytaj także

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB3ReklamaB4
ReklamaA2
ReklamaA3