
Od 13 do 15 marca w pałacu w Czerniejewie odbywał się VII Festiwal Historyczny „Tajemnice Trzech Stuleci” pod hasłem „Pamiętamy! Miejsca - ludzie - wydarzenia”. W ramach Festiwalu odbywał się również Kiermasz Książek i Pchli Targ, wystawa zabytkowych aut i dorożek oraz aparatów fotograficznych! Organizatorem wydarzenia był Instytut Literacki im. Marii i Franciszka Rubaszewskich oraz Fundacja Historyczna „Przywracamy Pamięć”. Tegoroczny Festiwal był jednym z najlepszych z dotychczasowych edycji. Dzisiaj relacja z pierwszego dnia!
VII Festiwal Historyczny „Tajemnice Trzech Stuleci” rozpoczął się w piątek, 13 marca o godz. 17.45. Ale uczestnicy Festiwalu przybywali do pałacu już kilka godzin wcześniej, a niektórzy nawet dzień wcześniej. Wiele osób, które przyjechało z różnych zakątków Polski, nocowało bowiem w pałacu już od czwartku.
Uczestników Festiwalu powitał jego pomysłodawca, Karol Soberski, prezes Instytutu Literackiego im. Marii i Franciszka Rubaszewskich oraz Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć”.
W inauguracji Festiwalu - oprócz gospodarzy pałacu (Marina i Agnieszki Kwiatkowskich) - wzięli także udział: Grażyna Kulpińska, zastępca burmistrza miasta i gminy Czerniejewo, Barbara Borowska, prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Gnieźnie i Artur Hańczak, wójt gminy Mieleszyn.
Po powitaniu, uczestnicy mogli zobaczyć film promujący walory gminy Czerniejewo. Następnie głos zabrała G. Kulpińska, która powitała wszystkich w gościnnej gminie Czerniejewo.
Po niej głos zabrała B. Borowska, która pogratulowała organizacji, doboru prelegentów i wręczyła K. Soberskiemu okolicznościową, certyfikowaną monetę, wybitą przez Mennicę Polską z okazji 155-lecia istnienia Banku Spółdzielczego w Gnieźnie. Moneta jest limitowana, pozłacana i wybito tylko 450 sztuk tej monety. Okazją do wręczenie tej wyjątkowej monety - oprócz siódmej edycji Festiwalu - było także 30-lecie pracy zawodowej K. Soberskiego, które świętowano w trakcie tegorocznego Festiwalu.
Następnie A. Hańczak wręczył - także z okazji 30-lecia - okolicznościowy grawerton. - Dziennikarzowi, Pisarzowi, Dokumentaliście - Człowiekowi, który z pasją i odwagą odkrywa to, co zapomniane, przywraca pamięć tym, którym ją odebrano i uczy nas patrzeć na historię sercem. Za nieustępliwość w poszukiwaniu prawdy, za ocalone od zapomnienia ludzkie losy, za miłość do ziemi rodzinnej i jej dziedzictwa, za słowo, które buduje most między przeszłością a teraźniejszością - powiedział A. Hańczak, wręczaj grawerton.
W drugiej części piątkowego festiwalowego wieczoru przyszedł czas na prelekcje. Wykład inauguracyjny pt. „Zapomniane osobowości trzech stuleci pogranicza Wielkopolski i Kujaw” wygłosił Karol Soberski, pisarz, dziennikarza, badacz lokalnej historii, prezes Instytutu Literackiego im. Marii i Franciszka Rubaszewskich oraz Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć”, dyrektor Festiwalu.
Po nim Magdalena Woch (tłumaczka języka niemieckiego, nauczyciel akademicki, obecnie pracownik Centrum Nauki, Kultury i Sztuki „Stara Kopalnia” w Wałbrzychu, aktywnie zajmuje się gromadzeniem dokumentów archiwalnych na temat Dolnego Śląska, autorka i kuratorka wystaw w Zamku Książ i w Muzeum Porcelany w Wałbrzychu) zaprezentowała prelekcję pt.„Rodzina Albertich na tle przemysłowego krajobrazu XIX-wiecznego Wałbrzycha”.
Następnie Arkadiusz Gaca (dyrektor wykonawczy Instytutu Literackiego im. Marii i Franciszka Rubaszewskich, członek Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć”, regionalista, przewodnik po katedrze gnieźnieńskiej i kustosz Muzeum Szpitala Dziekanka) przedstawił wykład zatytułowany „Arystokratki na Dziekance”.
Kolejnym prelegentem był nadkom. dr Marek Łuczak (oficer policji, doktor historii, ekspert od odzyskiwania dział sztuki, autor około 60 książek o historii i zabytkach Szczecina i Pomorza Zachodniego, katalogów strat zabytków oraz licznych artykułów z dziedziny historii sztuki i karno-prawnej ochrony zabytków; w policji od 1999 roku, służy w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Szczecinie), który omówił ciekawy temat pt.„Działania policji zachodniopomorskiej w ochronie zabytków”.
Ostatni wykład pt. „Zwierzęta idą na wojnę” przedstawił Jacek Podemski (dziennikarz telewizyjny, eksplorator, przewodnik, autor i współautor programów i filmów dokumentalnych o tematyce historycznej i podróżniczej. Prowadził między innymi program „Wstęp Wzbroniony”; współautor filmów dokumentalnych „Czarnobyl – Wstęp Wzbroniony”, „Powrót do Czarnobyla” czy też „Fukushima – Wstęp Wzbroniony”. Programy i filmy Jacka można zobaczyć w TVN, Discovery Historia,, Travel Channel i Antena TV).
Należy zaznaczyć, że prowadzącym pierwszy dzień Festiwalu byl Tomasz Drgas, członek Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć”.
Przez cały czas trwania Festiwalu, jego uczestnicy, goście i prelegenci, mogli wpisywać się do Księgi Gości, prowadzonej przez Fundację Historyczną od pierwszego Festiwalu w 2019 roku.
Po prelekcjach przyszedł czas na kolację - przed jej rozpoczęciem K. Soberski wręczył prelegentom zestawy materiałów promujących powiat gnieźnieński ufundowanych przez Starostwo Powiatowe w Gnieźnie oraz Instytut Literacki im. Marii i Franciszka Rubaszewskich. Z kolei po kolacji K. Soberski oprowadził prelegentów i zaproszonych gości po pałacu i opowiedział jego historię.
W piątek do pałacu w Czerniejewie przyjechał także gość specjalny Festiwalu. Był nim Jürgen von Wendorff, który przybył wraz z synem Arianem. Jürgen jest prawnukiem Wilhelma Wendorffa, który zbudował pałace w Zdziechowie i Mielnie oraz zakupił majątek Rybieniec. Jego przodkowie - bardzo propolska rodzina - w okresie międzywojennym mieli w powiecie gnieźnieńskim osiem majątków. Jürgen został zaproszony przez K. Soberskiego z którym przyjaźnią się od 2022 roku.
Od piątku do niedzieli, uczestnicy Festiwalu mogli też zobaczyć ekspozycję unikatowych aparatów fotograficznych m.in. m.in. z okresu międzywojennego a także z początku XX wieku, będących prywatną kolekcją należącą do Włodzimierza Bironta, znanego gnieźnieńskiego fotografa i członka Fundacji Historycznej „Przywracamy Pamięć”.
Inna ekspozycją, która można było przez weekend oglądać, była wystawa zabytkowych samochodów oraz dorożek, pochodzących z kolekcji zgromadzonej w czerniejewskim pałacu. Była to niezwykła motoryzacyjna podróż w czasie!
W pierwszym dniu Festiwalu nie zabrakło także rozmów w kuluarach i ciekawych dyskusji o historii, które trwały do późnych godzin nocnych.
Relacja z drugiego dnia już jutro.
Fot. W. Biront, A. Gaca, M. Ranke






Serwis pojezierze24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!