ReklamaA1 - baner

Tajemnicze odkrycia w klasztorze nad Wartą

HistoriaAtrakcje turystycznePozostałe30 lipca 2020, 11:40   red. Jarosław Jaskulski2898 odsłon1 Komentarzy
Tajemnicze odkrycia w klasztorze nad Wartą
Klasztor w Lądzie nad Wartą - fot. Jarosław Jaskulski

Zwiedzając Ziemię Słupecką grzechem byłoby ominąć dawny klasztor cystersów – obecnie placówkę salezjanów w Lądzie czyli Wyższe Seminarium Duchowne Towarzystwa Salezjańskiego – który od 1 lipca 2009 roku uznany został za Pomnik Historii. Klasztor w ostatnich latach był świadkiem wielu tajemniczych odkryć z których wiele do dzisiaj jest niewyjaśnionych...

Któż z nas nie marzył, zwłaszcza w dzieciństwie o odnalezieniu skarbu czy odkryciu tajemnicy sprzed lat. Pobudza to nas do wędrówek, wertowania różnych starych zakamarków „strychowych”, czy dokumentów po „dziadkach”. Ile zagadek i tajemnic kryją stare budynki, kościoły, zamki i pałace wiedzą nie tylko historycy, ale też i osoby pracujące bezpośrednio w tych miejscach. Najczęściej dzieło odkrycia dokonuje się dzięki przypadkowi, zbiegowi różnych okoliczności oraz dociekliwości człowieka. Tak też stało się w opactwie w Lądzie leżącym nad Wartą w powiecie słupeckim…ale zacznijmy od początku.

Historia klasztoru w Lądzie

Ląd leży na szlaku z Kalisza do Gniezna, a w średniowieczu pełnił rolę grodu strzegącego przeprawy przez rzekę Wartę i kontrolującego szlak handlowy. Nieopodal grodu, Mieszko III zwany Starym funduje cysterski klasztor, który zostaje zasiedlony przez niemieckich cystersów z Altenbergu koło Kolonii. W XII w. powstają pierwsze budynki oraz nieistniejący już kościół w stylu romańskim. Rośnie znaczenie polityczne oraz kulturalne opactwa w kraju. Na przestrzeni XIV w. częstymi gośćmi braci są królowie polscy - Władysław Łokietek i Kazimierz Wielki.

Rok 1331 to smutny moment dla opactwa, gdyż Krzyżacy dokonują spustoszenia dóbr klasztornych. Dzięki staraniom Starosty Generalnego Wielkopolski - Wierzbięty z Paniewic, przy wsparciu rycerstwa wielkopolskiego oraz za zgodą Kazimierza Wielkiego, klasztor wraz z kościołem zostaje rozbudowany. Rośnie potęga opactwa. W XV w. dobra to 52 wsie i 3 miasteczka. W okresie reformacji król Zygmunt August, na mocy ustawy sejmowej, dążąc do polonizacji nakazuje wybór Polaka na kolejnego opata Lądu. Zostaje nim gnieźnieński kanonik Jan Wysocki. Na następne lata klasztor zamieszkały jest przez polskich braci. W 1664 r. opatem zostaje Jan Zapolski herbu Pobóg, który rozpoczyna przebudowę kościoła na styl barokowy. Kolejny opat Antoni Mikołaj Łukomski herbu Szeliga poprzez swoje 50-letnie rządy doprowadził do rozkwitu klasztoru i opactwa.  Po okresie świetności przychodzą trudne czasy końca XVIII w.

Po drugim rozbiorze Polski, Prusacy dokonują konfiskaty znacznej części posiadłości klasztoru. Niestety na skutek nacisków rządu carskiego, w 1819 roku opactwo w Lądzie zostaje skasowane. Nie jest to koniec dziejów klasztoru, gdyż dzięki staraniom dziedziczących te tereny hrabiostwu Józefy i Wacława Gutowskich opactwo waz z kościołem obejmują oo. Kapucyni. Klasztor odgrywa ważną rolę w powstaniu styczniowym będąc punktem kontaktowym walczących powstańców oraz wspierając czynnie przez braci zakonnych działania powstańcze. Niestety w 1864 r., przez zaangażowanie zakonników w powstaniu władze carskie nakazują wywieźć braci na Sybir, kościół zamknąć, a klasztor poddać kasacji. Budynki i tereny opactwa zostają w 1888 r. wystawione na licytację i nabywa je biskup kujawsko-kaliski.
Powstaje przy kościele w Lądzie parafia diecezjalna. W 1921 roku klasztor przejmuje Zgromadzenie Salezjańskie.

Z chwilą wybuchu II wojny światowej klasztor opuszczają zakonnicy i zostaje tu utworzony przez Niemców obóz przejściowy dla aresztowanych kapłanów. Jednym z przebywających w obozie w Lądzie jest ks. Michał Kozal. Niestety więzieni duchowni zostali przewiezieni do obozu w Dachau i tam zgładzeni. W latach 1941-45 klasztor pełni rolę jednostki Hitlerjugend. Po wojnie do Lądu wracają zakonnicy, gdzie ponownie funkcjonuje Niższe Seminarium Duchowne. Na skutek zamknięcia przez władze komunistyczne NSD zostaje utworzone Wyższe Seminarium Duchowne, które funkcjonuje do dziś.

Tajemnicze odkrycie

Podczas różnych prac konserwatorskich oraz remontowych w klasztorze dokonano dwóch znaczących odkryć.

Jedno z nich związane jest z kultem św. Urszuli i jej towarzyszek w męczeństwie – Jedenastu Tysięcy Dziewic. A co wiąże klasztor w Lądzie z św. Urszulą? Otóż cystersi z Altenbergu sprowadzili z Kolonii do Lądu relikwie męczennicy i jej towarzyszek stając się ośrodkiem ich kultu. Relikwiarz znajduje się w barokowym ołtarzu, który ufundował w 1721 r. opat Łukomski.

Relikwiarz i 54 głowy

W relikwiarzu przechowywane są m.in. 54 głowy okryte cennymi tkaninami i zdobione tekstylnymi kwiatami. Czaszki jak stwierdzono podczas badań, okryte są trzema warstwami dekoracyjnych tkanin. Okazało się, że część głów zostało uszkodzonych, a okrycie tkaninami tworzyło stelaż zachowując kształt głowy. Kości w płacie czołowym zostały odsłonięte. Dalsze prace konserwatorskie ujawniły, że zachowały się pozostałości tkanin z lat wcześniejszych.

Warstwa pierwsza tkaniny, przypuszcza się, że pochodzi z XIII wieku. Ta unikatowa, a zarazem zagadkowa, jedwabna tkanina, złotem haftowana posiada wplecione herby średniowiecznego rycerstwa. Do dziś ta zagadka nie jest wyjaśniona do końca. Pytanie, które się tutaj nasuwa to dlaczego cystersi zlecili wykonanie tak kosztownych zdobień i w jakim celu umieścili tam herby… być może ktoś zna odpowiedź ?

Dwie złote kule

Podczas kolejnych prac konserwatorsko-remontowych, w lipcu 1999 r. została odkryta następna tajemnica zakonu w Lądzie. W czasie remontu barokowych hełmów kościoła zdemontowano dwie złocone kule. Wewnątrz znajdowały się depozyty o tajemniczej zawartości, m.in. zawinięte w papier czerpany opieczętowane dokumenty oraz kawałki kości. Co ciekawe w obydwu wieżach zostały zdeponowane takie same dokumenty, co stanowiło materiał porównawczy do badań. Wśród depozytów znajdowały się dokumenty fundacyjne oraz skrócona historia opactwa. Jednak to co najciekawsze dopiero obnażyły kolejne odkrycia.

W jednym z pakietów umieszczone były relikwie męczenników św. Dionizego biskupa i jego towarzyszy prezbitera Rusticiusa i diakona Eleutheriusa. Przypuszcza się, chodzi tu o że nawróconego i ochrzczonego przez św. Pawła męczennika, który był pierwszym biskupem Aten, i pierwszym biskupem Paryża, ściętym wraz z towarzyszami. W obu kulach odkryto również pakiety z fragmentami kości oraz dokument obrazujący scenę pokłonu Trzech Króli oraz inskrypcje. Po analizie dokumentów stwierdzono, że są to relikwie Trzech Króli - Kacpra, Melchiora i Baltazara. Podobne karty, to bardzo popularne amulety w ówczesnych czasach, powszechnie stosowane jako ochrona ludzi, domostw i dobytku.

Najprawdopodobniej skoro cystersi przybyli z Niemiec z okolic Kolonii, gdzie przechowywane są relikwie Trzech Króli, założyć można, że stamtąd trafiły one do Lądu. Nie jest znana data sprowadzenia tych relikwii do Lądu jednak może tu być wskazówką malowidło prezentujące Pokłon Trzech Króli na ścianie Oratorium św. Jakuba Apostoła, które znajduje się w klasztornej kaplicy, a datowane jest na ok. 1370 r. W jednej z kul znalazł się też fragment woskowego medalionu Agnus Dei poświęconego przez papieża Innocentego XI. Powodem złożenia fragmentów Agnus Dei w kulach wieży kościoła w Lądzie była najprawdopodobniej wiara w moc papieskiego błogosławieństwa.

Wszystkie relikwie oraz depozyty umieszczone na szczytach wież kościelnych miały dawać gwarancje ochrony przed zgubnym działaniem złych mocy, a także przed uderzeniem piorunów, pożarów i innych katastrof.

Klasztor przebogaty w historię

Warto odwiedzić klasztor w Lądzie nad Wartą, ponieważ miejsce to ma niesamowicie ciekawą historią. Warto zanurzyć się w rozważaniach i starać się znaleźć odpowiedz na chociaż jedno zagadkowe pytanie. Jest w opactwie w Lądzie piękny ogród przyklasztorny, który jest świetnym miejscem do refleksji a być może do przeprowadzenia interesującej rozmowy na temat… no właśnie jaki kolejny temat?


Fot. J. Jaskulski


A już wkrótce na naszym portalu obszerny fotoreportaż z klasztoru



Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 37

  • 23
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 7
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 3
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 1
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 3
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaC1 - baner

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - banerReklamaB3 - baner
ReklamaA2 - baner
ReklamaA3 - baner