
Wczoraj wieczorem wróciłem z kolejnego spotkania ze świadkami historii. Tym razem droga powiodła mnie w okolice Międzychodu, gdzie spotkałem się z Państwem Marią i Antonim Taczanowskimi. Z czego wynikało to spotkanie? Otóż babcia Pana Antoniego – Izabela – był kuzynką Jana Chełmickiego, właściciela Pomarzan i Stanisława Chełmickiego, dziedzica Zakrzewa. Spotkanie, które ma związek z moimi pracami nad historią pałacu i majątku w Pomarzanach, przyniosło mi wiele nieznanych, zaskakujących i fantastycznych informacji dotyczących tego majątku, jak również pałacu w Zakrzewie.
Ta historia zaczęła się w lutym, gdy otrzymałem informacje, że w Międzychodzie mieszka pani Maria Chełmicka, ostatnia żyjąca córka Jana Chełmickiego, ostatniego przedwojennego dziedzica Pomarzan. W marcu pojechałem na spotkanie z Panią Marią.
Później, w maju 2026 roku, poszukiwania świadków historii zawiodły mnie pod Wrocław, gdzie spotkałem się z Panią Anną, wnuczką przedwojennych właścicieli majątku Pomarzany: Jana Chełmickiego herbu Nałęcz i jego żony Lucyny z hr. Świnarskich Chełmickiej. To spotkanie przyniosło mi przede wszystkim ponad 400 fotografii majątku Pomarzany, ale też zdjęcia z pałaców w Zakrzewie i Budziejewku.
Na niedzielne spotkanie w okolicach Międzychodu umówiłem się kilka tygodni temu. Do końca nie wiedziałem, czy pojadę ze względu na moją rekonwalescencję po kilkutygodniowym pobycie w szpitalu. Na szczęście stan zdrowia się poprawia i mogłem pojechać. Umówiliśmy się na godz. 12.00.
Gdy dotarliśmy pod wskazany adres, czekali na nas przesympatyczni gospodarze Państwo Maria i Antoni Taczanowscy. Z czego wynikało to spotkanie? Otóż babcia Pana Antoniego – Izabela – był kuzynką Jana Chełmickiego, właściciela Pomarzan i Stanisława Chełmickiego, dziedzica Zakrzewa.
Zanim jednak pochłonęły nas opowieści o dziejach rodu Taczanowskich i Chełmickich (które się przenikają), Pani Maria zaprosiła nas na pyszny obiad! Następnie, przy pysznej kawie i smacznym torcie, Pani Maria i Pan Stanisław opowiedzieli nam nieznane fakty z życia rodu Chełmickich, jak również pokazali bogate fotografie z okresu międzywojennego albumy w których znalazłem wiele ciekawych zdjęć.
Dodatkowo Pan Antoni opowiedział mi wiele ciekawych historii z życia Stanisława Chełmickiego z Zakrzewa i wskazał kilka tropów historycznych, którymi zamierzam podążać.
W trakcie kilkugodzinnego spotkania, Pan Antoni – który osobiście znał Stanisława Chełmickiego i bywał na wakacjach w Gnieźnie, gdzie po II wojnie światowej mieszkał dziedzic Zakrzewa – opowiedział mi o tym gnieźnieńskim okresie życia S. Chełmickiego. Miedzy innymi o jego poobiednich spacerach po Gnieźnie, czy o jego wiernym psie wabiącym się PIK. Dowiedziałem się także, jakim człowiekiem był S. Chełmicki, jakie miał zasady i przyzwyczajenia oraz do jakiej instytucji w Gnieźnie przekazał meble z pałacu w Zakrzewie!
Z kolei Pani Maria – opowiadając o rodzie Taczanowskich – pokazała album ze zdjęciami w którym znalazłem m.in. fotografie z okresu budowy w 1915 i 1916 roku pałacu w Pomarzanach! Zdjęcia wyjątkowe i unikatowe!
Wszystkie te informacje wraz z niepublikowanymi fotografiami będą wykorzystane w mojej książce pod roboczym tytułem „Tajemniczy Pałac Pomarzany. Dzieje unikatowej rezydencji”.
Dziękuję Państwu Marii i Antoniemu Taczanowskim za wspaniałe spotkanie, unikatowe materiały archiwalne i fotografie oraz życzliwość i pomoc w dalszych poszukiwaniach informacji o pałacu w Pomarzanach.
Pozyskane materiały to duży zastrzyk wiedzy o pałacu w Pomarzanach, ale cały czas szukam dalej.
Zwracam się z apelem do wszystkich osób, które posiadają informacje ale przede wszystkim fotografie, wspomnienia i dokumenty na temat pałacu w Pomarzanach, jak i wydarzeń, które tam się rozgrywały. Interesuje mnie wszystko co związane z pałacem w Pomarzanach od momentu budowy, przez okres międzywojenny, II wojnę światową i czasy PRL, aż do momentu, gdy pałac przestał istnieć.
Przede wszystkim szukam fotografii z okresu międzywojennego, gdy Pomarzany należało do rodziny Chełmickich, a wiemy, że takowe się zachowały. Chcemy je zeskanować i ocalić dla potomnych.
Apelujemy także do osób, które posiadają pamiątki z pałacu, by pozwoliły nam je sfotografować. Wiemy, że w pałacu znajdowały się m.in. zabytkowe meble, cenne obrazy, czy bogata biblioteka.
Dzisiaj część z wyposażenia znajduje się w prywatnych rękach mieszkańców naszego regionu, stąd nasz apel o możliwość sfotografowanie tych przedmiotów, byśmy mogli ocalić od zapomnienia piękne wnętrza pałacu w Pomarzanach. Zapewniamy anonimowość.
Wszystkie zdjęcia, dokumenty i inne materiały zostaną sfotografowane i zeskanowe, a następnie zwrócone właścicielom.
Kontakt:
e-mail: karol@soberski.pl
tel. 515-980-504






Serwis pojezierze24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!