ReklamaA1ReklamaA1-2ReklamaA1-3

Ex libris, czyli unikatowe dzieło sztuki!

HistoriaAktualnościKsiążki18:00   red. Karol Soberski815 odsłon
Ex libris, czyli unikatowe dzieło sztuki!
 fot. K. Soberski

W tym roku minie 10 lat od napisanie mojej pierwszej ksiązki o historii regionu zatytułowanej „Skarb Dziedzica”, a 15 lat, gdy napisałem pierwszy przewodnik pt. „Spacerem po Kłecku”. Przez te lata napisałem w sumie 16 książek (jednej byłem współautorem). Ten rok jest dla mnie wyjątkowy także dlatego, że w przyszłym miesiącu będę świętował 30 lat mojej pracy zawodowej i moje 50 urodziny. Te wszystkie rocznice zbiegły się w jednym czasie. Ten rok zapamiętam także z tego względu, że powstał mój ex libris! Jego autorem jest Piotr Karsznia (twórcy murali, autor książek,  regionalista, ale przede wszystkim rysownika i dokumentalisty programu TVP red. Adama Sikorskiego „Było... nie minęło”). Ex libris będzie teraz ubogacał każdą moją kolejną książkę.

Prezentacja mojego ex librisu – prawdziwego dzieła sztuki stworzonego przez Piotra Karsznię – odbyła się w sobotę, 21 lutego podczas premiery mojej najnowszej, szesnastej już książki pt. „Magiczny Pałac Rybieniec”.

Co to jest ex libris?

Ex libris (łac. „z książek”) to graficzny znak własnościowy, który identyfikuje właściciela książki, najczęściej ozdobny, wykonany w technice graficznej, z imieniem i nazwiskiem właściciela księgozbioru. Umieszczany jest na wewnętrznej stronie okładki lub na stronie tytułowej.

Ex libris, czyli taki mały znak lub ilustracja wklejana do książki, początkowo pojawił się już w średniowieczu. Wtedy, gdy księgi były rzadkie i bardzo cenne, właściciele chcieli w ten sposób oznaczyć swoje zbiory. Najpierw były to ręcznie malowane herby czy monogramy, które symbolizowały właściciela. Z czasem, w okresie renesansu, zaczęły powstawać bardziej artystyczne drzeworyty, które miały unikalny charakter. Dziś ex librisy to nie tylko praktyka, ale i mała sztuka, gdzie artyści tworzą spersonalizowane projekty, by nadać książkom wyjątkowym osobisty charakter. 

Projektowanie ekslibrisów jest jedną z dziedzin grafiki artystycznej. Ich tworzeniem zajmowało się wielu znanych grafików, rytowników i typografów. Zbieranie ekslibrisów jest jedną z dziedzin kolekcjonerstwa. Organizowane są również wystawy, nieraz poświęcone wyłącznie tej tematyce

Najstarsze znane oznaczenia własnościowe na tekstach piśmienniczych pochodzą ze starożytnego Egiptu, z okresu panowania Amenophisa III (1391–1353 p.n.e.).

Mój ex libris

„Ex libris Karola Soberskiego” powstawał przez kilka tygodni i jest prawdziwym dziełem sztuki, który już dzisiaj jest rozchwytywany przez kolekcjonerów!

Mój ex libris nawiązuje do kilku moich pasji i zainteresowań. Można w nim dostrzec moją wielką miłość jaką jest historia i literatura. Nie brakuje symboliki związanej z eksploracją i poszukiwaniem przeze mnie „skarbów”, zarówno w archiwach, jak i w terenie. Osoby spostrzegawcze zauważą również elementy wskazujące, że od lat zajmuję się rozwiązywaniem tajemnic i sekretów, zarówno tych ziemiańskich (powiązanych np. z masonerią naszego regionu), pałacowych i dworskich, jak i związanych ze starymi świątyniami. Na ex librisie jest też wątek związany z turystyką i podróżami, które również są ważną częścią mojego życia.

Jest też czaszka, najczęściej kojarzona z przemijaniem („memento mori”) i kruchością życia. W tym przypadku akurat mówi o tym, że od 30 lat zajmuję się wyciąganiem z zapomnienia osób i wydarzeń, które już dawno przeminęły (i bardzo często nikt, oprócz mnie, o nich nie pamięta), a o których musimy pamiętać. One bowiem tworzą naszą historię. Jak powiedział Jan Pawel II: „Naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości”.

Nie będę ukrywał, że jestem bardzo dumny z ex librisu, który stworzył Piotr Karsznia, ponieważ w 100 procentach oddaje on moją osobowość i moje zainteresowania!

Piotrze, wielkie dzięki za tak piękne dzieło sztuki!

Ex libris będzie teraz ubogacał każdą moją kolejną książkę.

Twórca ex librisa

Ex libris stworzył – jako małe dzieło sztuki – Piotr Karsznia, rysownik, twórca murali, autor książek, znawca historii militarnej, regionalista, członek Zarządu Stowarzyszenia „Wizna 1939”, ale przede wszystkim artysta malarz, rysownik i dokumentalista programu TVP red. Adama Sikorskiego „Było... nie minęło”.

Mentorem Piotra był prof. Wiktor Zin, a jego przyjaciółmi prof. Ludwik Maciąg (batalista i pejzażysta Polski) i Szymon Kobyliński, (grafik, rysownik, karykaturzysta).

Piotr Karsznia od wielu lat niestrudzenie ilustruje powrót do chwały zapomnianych bohaterów, dźwiganie powalonych zła ręką krzyży, wyrywanie z ziemi materialnych dowodów na potwierdzenie historycznych faktów. Piotr Karsznia maluje nie piórkiem, a sercem, gorącym sercem Polaka patrioty, bojownika o chwałę należną cieniom z przeszłości. 

Wcześniejsze moje książki:

Moje książki można kupić na stronie Instytutu Literackiego im. Marii i Franciszka Rubaszewskich - TUTAJ



Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 419

  • 263
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 6
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 150
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2ReklamaB3ReklamaB4