Jezioro Biskupice Lewe, czyli w Dolinie CybinyJezioro Biskupice Lewe, czyli w Dolinie Cybiny

0 0 1254
powierzchniapowierzchnia
2,11 ha
średnia głębokośćśrednia głębokość
brak danych
maks. głębokośćmaks. głębokość
brak danych
długośćdługość
246,3 m.
szerokośćszerokość
140 m.
linia brzegowalinia brzegowa
560 m.

Jezioro Biskupice Lewe to kolejne jezioro, które znajdziemy w Biskupicach Wlkp. w gminie Pobiedziska. Jest dość małe i dlatego można pomyśleć, że jest to kolejny staw. Jego powierzchnia przybliżona to około 2,11 ha a linia brzegowa to ok. 0,56 km. Położone jest w południowo-zachodniej części Biskupic Wlkp., na skraju tej miejscowości. Aby dostać się nad jezioro możemy wybrać jedną z kilku możliwości w zależności czy poruszamy się samochodem, czy innymi środkami komunikacji.

Najłatwiej jest dojechać autem, wtedy docieramy do Biskupic i kierujemy się drogą powiatową Biskupice - Paczkowo na Jankowo, mijamy ostatnie domy i po chwili po prawej stronie ukazuje się dość szerokie pobocze na którym możemy zatrzymać się samochodem i zaparkować. Z tego miejsca do jeziora jest ok. 200 m. na początku drogą przez las, później wąską ścieżką.

Druga możliwość to skorzystanie z PKP, z linii Poznań-Gniezno, wtedy wysiadamy na stacji Biskupice Wlkp. i kierujemy się  w stronę jeziora. Niedaleko stacji PKP w okresie wiosenno-letnim można wypożyczyć rower, ale w przypadku jeziora Biskupice Lewe nie polecam tej opcji, ponieważ jezioro jest bardzo zarośnięte i jeżeli chcemy trochę koło niego pospacerować, rower może nam w tym przeszkadzać. Jeżeli udajemy się w drogę pieszo, zajmie nam to około 20-25 min w zależności od naszego tempa. W tym wypadku możemy wybrać drogę mniej ruchliwymi ulicami, kierując się na początku w stronę szkoły w Biskupicach.

W Dolinie Cybiny

Za szkołą udajemy się drogą wzdłuż boiska szkolnego, mijamy tablicę informacyjną na temat Doliny Cybiny, jej fauny i flory, gdyż niedaleko jeziora płynie właśnie rzeka Cybina. Kawałek dalej naszym oczom ukazuje się na małym wzgórzu skupisko drzew. Jest tam stary ewangelicki cmentarz a właściwie pozostałości po nim. Mijamy to miejsce i po chwili ukazuje się nam tafla wody. Jezioro położone jest w dolinie, dlatego schodzimy z dość stromego pagórka, cały czas podziwiając jezioro. Po bokach mamy pola a po drugiej stronie jeziora widzimy las, głównie sosnowy. Jest to najlepszy widok na wodę, gdyż jezioro Lewe jest mało dostępne, zarośnięte właściwie z każdej strony trzcinami. Wyjątkiem jest mała plaża, zaraz po prawej stronie. Jezioro głównie użytkowane przez wędkarzy, stąd kilka małych kładek na których można ustawić sobie stanowisko do wędkowania.

Jezioro jest gospodarowane przez PZW Poznań i zarybiane, dlatego można tutaj złowić karasia, lina, płoć, szczupaka. Teren podmokły więc trzeba uważać i zabrać ze sobą odpowiednie obuwie. Choć jeziorko pięknie położone to nie pełni roli kąpieliska. Jest tu cisza i spokój, ale ma opinię głębokiego, chociaż nigdzie nie znajdziemy danych o jego głębokości. Kierujemy się na lewą stronę, tutaj wśród traw widoczna mała ścieżka i nią właśnie przechodzimy na drugą stronę jeziora.

Po drodze mijamy kilka powalonych drzew, mieszkają tutaj bobry a to wynik ich pracy. Świeże zrębki drewna oraz wydeptana trawa wskazują, że musiały być tutaj niedawno. Przechodzimy w stronę lasu, dalej wąską ścieżką, jesteśmy w zasadzie już po chwili na drugiej stronie jeziora. Gęsto zarośnięty brzeg uniemożliwia obserwowanie tafli wody i tak właściwie wygląda cała ta strona z wyjątkiem jednego miejsca, gdzie znajdujemy kolejne powalone drzewo oraz mały pomost. Tutaj też znajdujemy zmrożone, ale rzucające się w oczy pomarańczowe grzyby.

Kawałek dalej pojawia się rów z kładką, którą możemy przejść w stronę widocznej już drogi przez las. Prowadzi ona do trasy Biskupice - Paczkowo, gdzie jak wcześniej opisywaliśmy można zostawić samochód i udać się nad jezioro Biskupice Lewe. Po przeciwnej stronie drogi, jezioro Biskupice Prawe.

EWA MALICKA
Fot. E. Malicka

Jezioro Biskupice Lewe, czyli w Dolinie Cybiny - zdjęcie
+ 12 zdjęć
ReklamaA1ReklamaA1-2ReklamaA1-3