Legendarna polana, legendarny dąb w KobylnicyLegendarna polana, legendarny dąb w Kobylnicy

0 0 1534

Wydarzenia związane z Powstaniem Wielkopolskim ciągle są mało znane, jakby pomijane... Z tego względu na łamach portalu Pojezierze24.pl przypominamy a czasami odkrywamy osoby, wydarzenia oraz miejsca, które przyczyniły się do tego zwycięskiego zrywu. Tym razem zapraszamy Czytelników w miejsce, które ma swoją konspiracyjną historię, swoją legendę, ale dzisiaj jest zupełnie zapomnienia… Czas przywrócić pamięć...

Zapyta Czytelnik, co to za miejsce i gdzie się znajduje? Jak do niego trafić? Otóż znajduje się ono zaledwie około 500 metrów a dokładnie 566 metrów od parkingu w okolicach Kobylnicy pod Poznaniem. Administracyjnie teren ten należy do Uzarzewa więc możemy uznać, że miejsce, które chcemy pokazać leży w Uzarzewie. Auto można zostawić na parkingu leśnym pod lasem w Kobylnicy. Pięć minut pieszo to orientacyjny czas przejścia. Po tym czasie dojdziemy do miejsca znanego harcerzom oraz skautom już od dobrych 100 lat.

Zabytkowy Dąb

Po tych kilku chwilach dochodzimy do „Polany zabytkowego Dębu” miejsca, które od 1913 roku stało się bazą spotkań, zbiórek, ćwiczeń czy obozów a także zlotów skautów wielkopolskich. To tu podczas zlotu w 1918 r. w dniach 19-20 maja pomimo zakazu, po uzyskaniu wiadomości o rozwiązaniu przez władze pruskie wielkopolskiego skautingu, drużyny rozpoczęły działalność konspiracyjną. Przygotowując się tym samym do uczestnictwa w Powstaniu Wielkopolskim. Miejsce to zostało upamiętnione w 2001 rokiem pamiątkową tablicą tuż pod obalonym dębem.

Legenda tego miejsca

W lokalnych przekazach ludzkich istnieje legenda tego miejsca, która przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Udało się nam dotrzeć do niej dzięki relacji mieszkanki tych okolic, która historię usłyszała od swojej prababci:

„Na tym dębie dawno, dawno temu ktoś zawiesił obraz Maryi. Gdy pewnej nocy piorun uderzył w to drzewo, zasiał spustoszenie. Zniszczył krzewy i drzewa naokoło. Jedyny dąb z cudownym obrazem Maryi ostał się cały. Dziś leży - padł ze starości i próchna, a cudowny obraz zaginął. Babka i wiele innych ludzi uznało to za cud lokalny”.

Skauting w Poznaniu

Jak piszą Marian Pietrzykowski i Tomasz Kozik w artykule „90 lat harcerstwa w Wielkopolsce” (na stronie 27grudnia.pl/miasta-powstania/wielkopolska-wschodnia/143):

początki skautingu w Poznaniu sięgają 1912 roku. Pierwszy skautowy zastęp „Poznań” powstał 17 października 1912 roku i przybrał nazwę I Poznańskiej Drużyny Skautów „Piast”, która nieco ponad rok później liczyła już ponad 100 osób. Dlatego też podzielono ją na 3 osobne drużyny. W 1914 r. funkcjonowało już około 30 drużyn. Skauting były w ówczesnych czasach kuźnią patriotyzmu, w której poczucie dumy z bycia Polakiem i miłość do Ojczyzny wykuwano młodym ludziom w sercach. W czasie zbiórek i obozów młodzież uczyła się historii, geografii, literatury polskiej, a także przechodziła szkolenia ze strzelania i terenoznawstwa.

Polana oczami turysty

Niestety dzisiaj widać tutaj, że pamięć o tym miejscu została mocno zakurzona. Turysta idąc drogą i dochodząc do tego miejsca, tak naprawdę może nie wiedzieć czy ową „polaną” jest a raczej był zręb działki leśnej przy której leży zabytkowy dąb. Czy też jest to droga, która idzie dalej w leśną głuszę, lub zarośnięte krzakami z wysoką trawą na  poboczu przy drodze.

Dzisiaj, niestety, miejsce, które służyło za kuźnię w wykuwaniu patriotycznej postawy Wielkopolan, dzisiaj stało się przypadkowym postojem w lesie, a nie celem turystycznych wyjazdów.  Po 20 latach od upamiętnienia wydarzeń, które miały tu miejsce otoczenie  to zmieniło się na niekorzyść.

Może więc jeszcze raz warto zakasać rękawy i teren ten uporządkować oraz nadać mu godne znaczenie ku pamięci mieszkańców Wielkopolski.

Pozycja GPS; 52°27'31.4"N 17°06'14.5"E

SZYMON RAITH
Fot. Sz. Raith

Legendarna polana, legendarny dąb w Kobylnicy

Mapa google
ReklamaA1ReklamaA1-2