ReklamaA1 - baner

Romańska rotunda pw. św. Prokopa w Strzelnie

HistoriaAtrakcje turystyczne10 sierpnia 2020, 18:00   red. Damian Rybak1093 odsłon
Romańska rotunda pw. św. Prokopa w Strzelnie
Rotunda pw. św. Prokopa - fot. Karol Soberski

Dumą strzelnian i inspiracją dla artystów jest wzbudzająca podziw od wieków jedna z najstarszych romańskich świątyń, a zarazem największa romańska rotunda w Polsce (według Jana Długosza konsekrowana 16 marca 1133 r.).

Historia

Kościół pw. św. Prokopa wyróżnia się oryginalnością układu przestrzennego, pomysłową konstrukcją i niespotykanym zestawieniem brył. Jest jedyną w Europie rotundą z prezbiterium na rzucie kwadratu (5,10 x 5,10 m, wys. 6,60 m) a nie absydy, w dodatku z zachowanym oryginalnym sklepieniem krzyżowo-żebrowym wspartym na czterech gurtach. Budowla w zasadzie zachowała się w swoim średniowiecznym układzie przestrzennym. Kościół składa się z kolistej nawy (o średnicy wew. 8,26 m i wys. 11,25) zakończonej kopulastym sklepieniem opartym na ośmiu żebrach (dwa oryginalne), wspomnianym prezbiterium, od zachodu z cylindrycznej wieży (średnica ok. 3,40 m) z wydatną ceglaną skarpą na zewnętrznej osi i emporą na piętrze otwartą do nawy biforialnym przeźroczem (z oryginalną romańską kolumienką).

Od północy do kościoła przylegają dwie bliźniacze, asymetrycznie osadzone absydy (zrekonstruowane na podstawie zachowanych reliktów w 1892 r.), pełniące dzisiaj rolę kapliczek z relikwiarzami. Prawie wszystko z tego kościoła zbudowano z ciosów granitowych, z elementami konstrukcyjno-dekoracyjnymi z piaskowca, a cegła jest elementem zastosowanym nieco później.
Świątynia pełniła różne funkcje, nie zawsze liturgiczne: w XV w. w wieży urządzono furtę klasztorną, za czasów wojen napoleońskich (1812 r.) służyła jako spichlerz, magazyn i dzwonnica. Największe zniszczenia przyniosły działania w czasie II wojny światowej. Niemcy zamienili kościół na magazyn, a w 1945 r. podczas odwrotu podłożyli materiały wybuchowe – grube mury wytrzymały (śred grubość ok. 1,40 m), ale zniszczeniu uległa wieża w górnych partiach i częściowo kopuła nawy głównej, natomiast pożar strawił wyposażenie wnętrza. Odbudowa i remont trwały kilka lat. Rotunda pw. św. Prokopa w średniowieczu pełniła zapewne funkcje parafialne, o czym świadczą liczne pochówki osób świeckich zlokalizowane dookoła jej murów, ale była równocześnie kaplicą fundatora – wskazuje na to empora w wieży i grobowiec odkryty w nawie głównej. Niewykluczone także, że mogła służyć do przechowywania relikwii z Drzewa Świętego Krzyża, ponieważ do 1779 r. świątynię tytułowano pw. Św. Krzyża.

Współczesność

Współcześnie we wnętrzu kościoła odbywają się okazjonalnie nabożeństwa, śluby czy koncerty muzyki dawnej. Dzięki staraniom obecnego księdza proboszcza (Ottona Szymków) i precyzyjnym pracom konserwatorskim wykonywanym w ostatnich latach przez J. B. Czechowskich z Torunia, świątynia odzyskała dawny romański charakter i blask. W 2016 r. wewnątrz murów konserwatorzy dokonali sensacyjnego odkrycia prostokątnego kanału (ok. 0,35 m x 0,25 m), mógłby to być tunel grzewczo-wentylacyjny służący do rozprowadzania ciepłego powietrza wewnątrz rotundy. W oknie prezbiterium umieszczono witraż z wizerunkiem św. Prokopa a na ścianach odkryto dwa znaki kamieniarskie.

Wśród surowego wyposażenia świątyni zachowało się kilka istotnych, szczególnie romańskich elementów – u wejścia do kościoła stoi oryginalna XII-wieczna romańska kropielnica, w całości wyciosana w jednym kamieniu (piaskowiec). W zachodniej części znajduje się empora, z której można podziwiać pięknie zdobioną motywem liściowym autentyczną kolumienkę w biforium oraz widok na nawę i prezbiterium.

Zasiadał tam zapewne w obliczu poddanych fundator, królowie, książęta kujawscy i inni dostojnicy. Prawdopodobnie przebywał tam m.in. Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło – siedmiokrotnie, Kazimierz Jagiellończyk, Zygmunt Stary i inni. W pobliżu północnych absyd zobaczymy pusty romański grobowiec zabezpieczony Kratą – przypuszczalnie fundatora lub wysokiej rangi dygnitarza kościelnego. Stąd też, jak się uważa, pochodzi fragment jednego z najstarszych romańskich nagrobków polskich przechowywany w muzealnym lapidarium. Do wystroju rotundy należał tympanon fundacyjny przedstawiający Chrystusa tronującego z postaciami: fundatora ofiarowującego wierny model świątyni i niewiasty trzymającej otwartą księgę. Do 1892 r. tympanon znajdował się na ścianie budynku przylegającego do rotundy, pierwotnie jednak musiał być osadzony w archiwolcie portalu. Po pożarze w 1945 r. z oryginału zachowała się tylko głowa Chrystusa, obecnie eksponowana w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Z autentycznych otworów i podziałów zachowały się w rotundzie dwa okna od strony południowej i wnęki o półkolistych łukach w ścianach prezbiterium tzw. sedilia.

Warto w świątyni zwrócić również uwagę na najstarsze w Polsce stacje drogi krzyżowej (wyrzeźbione w drewnie dębowym w 1531 r.), gotycką figurę Madonny w koronie z Dzieciątkiem z końca XV w. – typu tzw. Pięknych Madonn, płaskorzeźby św. Maria Magdaleny i Komunii św. Onufrego z przełomu XV i XVI w., oraz na zewnętrznej ścianie od strony południowej granitowy cios z monogramem fundatora (Petrus).

Ciekawostki

Podczas ostatnich prac konserwatorskich we wnętrzu prezbiterium odkryto charakterystyczne otwory, prawdopodobnie tzw. „amfory głośnikowe” (pierwotnie mogły być wmurowane w ściany garnki akustyczne, które się niestety nie zachowały), wzmacniające siłę głosu na zasadzie rezonansu dźwiękowego, co jest świadectwem znajomości przez norbertanki i budowniczych dzieł Witruwiusza już w czasach romańskich.

Na wieży znajdują się trzy dzwony z 1716 r. odlane w Toruniu przez ludwisarza Henryka Wredena. Obecnie dźwięk oryginalnych dzwonów można usłyszeć jedynie podczas specjalnych okazji – np. wyboru nowego papieża.

Jedyny w Polsce pomnik św. Prokopa z Sazawy znajduje się w Częstochowie, przed klasztorem jasnogórskim (od strony miasta).

W 2016 r. wewnątrz murów konserwatorzy dokonali sensacyjnego odkrycia prostokątnego kanału (ok. 0,35 m. x 0,25 m.), mógłby to być tunel grzewczo-wentylacyjny służący do rozprowadzania ciepłego powietrza wewnątrz rotundy.

Wokół rotundy św. Prokopa znajdował się pierwszy cmentarz w Strzelnie. Na głębokości ok. 2 m. archeolodzy odkryli liczne pochówki norbertanek i osób świeckich – zapewne okolicznych mieszkańców, zachowane w bardzo dobrym stanie (z XII i XIII w.). Cmentarz zajmował przestrzeń dookoła rotundy do początku XV w. – pochówki zakonne stykały się bezpośrednio z architekturą świątyni i oddalone były maksymalnie na 10 m., natomiast zmarłych świeckich od 5 do 15 m. w kierunku zachodnim i północno-zachodnim (archeolodzy znaleźli tam kilka grobów z wyposażeniem). Cmentarz był najintensywniej wykorzystywany przy wejściu do rotundy oraz przy prezbiterium (nawet 6 poziomów grobów) – im bliżej sacrum, tym większe zagęszczenie grobów, a im bliżej murów klasztornych (dalej od sacrum), tym liczba grobów malała. Na samym skraju ówczesnego cmentarza znaleziono pochówek niezwykłej kobiety, który przykuł szczególną uwagę archeologów – otóż kobieta miała przebity mostek kołkiem osikowym, niczym upiór czy wampir. Grzebiąc kobietę na obrzeżach, wyobcowano ją nawet ze świata zmarłych!!! O tym znalezisku pisały liczne gazety.

W środku rotundy, poza wspomnianym wcześniej grobowcem fundatora, nie odsłonięto ani jednego zachowanego pochówku, gdyż przestrzeń wewnętrzna była wcześniej spenetrowana. W ziemi znajdowały się liczne kości, więc można przypuszczać, że grzebano tam również zmarłych. Wnętrze kościoła (nawa główna i prezbiterium) mogło służyć do pochówku wyjątkowych osobistości, podobnie jak na Ołbinie we Wrocławiu. Być może właśnie w rotundzie została pogrzebana księżna Jadwiga – pierwsza żona księcia kujawskiego Kazimierza, syna Konrada Mazowieckiego, o czym świadczy zachowany dokument z 1234 r. (archeolodzy do dziś nie znaleźli tego grobu).

Pod prezbiterium znajduje się krypta – podziemna, sklepiona komora grobowa, która mogła pełnić funkcje pochówkowe zmarłych dostojników duchownych i świeckich. Niewykluczone, że mogło to być szczególne miejsce do przechowywania i eksponowania najważniejszych relikwii – np. Krzyża Świętego. Archeolodzy nie zbadali tego miejsca ponieważ uważali, że przestrzeń pomieszczenia została zajęta przez nowożytną kryptę, w całości zasypaną ziemią.

Przeczytaj także


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 10

  • 9
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 1
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaC1 - baner

Daj nam znać

Jeśli coś Cię na Pojezierzu zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - banerReklamaB3 - baner
ReklamaA2 - baner